wtorek, 4 czerwca 2013

Cote d'Azur.





Stojąc przed wyborem stylizacji na następny dzień szukałam wzrokiem czegoś nacieplejszego i najbardziej przytulnego w mojej szafie. W momencie, kiedy wybór padł na zielony angorkowy sweterek, reszta układanki ułożyła się sama.
Mieszanka stylów, materiałów i  kształtów doprawiona mocną aplikacją na spodniach, rozjaśniona złotymi dodatkami. Angorkowy, mechaty sweterek o twardym pudełkowym kształcie, został zmiękczony wystającym spod niego błękitnym rzędem falbanek. Mieszaka kolorów i zabawa dość ciężkim połączeniem kolorów: zielonego i niebieskiego, w obecnym sezonie zajęła miejsce różowo-czerwonej mieszance święcącej triumfy poprzedniego lata.
Dopasowane, proste cygaretki w zwariowaną aplikację, nadają energii całej stylizacji i są niejako łącznikiem i uzupełnieniem kolorów. Oxfordki na mocnym, grubym obcasie ozdobiłam złotymi frędzlami, nadając im lekko wiktoriańskiego charakteru, niczym z filmu kostiumowego. Babcine złote broszki ożywiają górną partię zestawu, lekko nawiązując do złotych elementów przy butach. Limonkowa apaszka ozdobiona błękitną broszką, nieco nadaje lekkości, dość ciężkiemu czarnemu płaszczowi.

 [PANTS – RIVER ISLAND][SWEATER - TARGET][BLOUSE - SHIVA][COAT - H&M][BAG - ATMOSFERE]
[SCARF -SHIVA][BOW - GOLDEN TRUFFLE][HEELS - PAWŁOWSKI]

PHOTOS:
Kamila Grygiel
https://www.facebook.com/KamilaGrygielPhotography























6 komentarzy:

  1. świetny sweterek, ten kolor! cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Sweterek z angory <3 Wygląda milusio :3

    OdpowiedzUsuń
  3. spodnie i sweterek chętnie bym Ci zabrała ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, ale piękne spodnie i broszka :)

    OdpowiedzUsuń