wtorek, 17 września 2013

Panda's Chic.


Jesień już na dobre rozsiadła się wygodnie, wyłożyła nogi na stół, popija gorącą kawę a nas bezdusznie musztruje coraz niższymi temperaturami i odzierającym wiatrem. Nadeszła trudna pora na szybkie decydowanie się o poranku, co założyć na siebie i z pewnością przez najbliższy czas będzie tylko trudniej. Zimne a wręcz ostatnio mam wrażenie, że lodowate poranki, powodują że  z każdym dniem jestem coraz bliższa tego, by zaciągnąć koc ze sobą do pracy.  Codziennie mam ochotę na ubranie najcieplejszych, przeznaczonych na najcięższą zimę ubrania, jednak patrząc za okno i widząc świecące słońce, uświadamiam sobie, że przecież jesień dopiero się zaczęła, co właśnie jest głównym powodem problemów z dokonaniem wyboru. Jak się ubrać ciepło i przytulnie ale jesiennie lecz nie zimowo?
Najlepiej sprawdzają się warstwy. Możemy ich mieć na sobie całe mnóstwo ale wyglądać lekko i wcale a wcale nikt prócz nas nie musi widzieć ile ich mamy na sobie. Ubieranie się na ‘cebulkę’ nie tylko pozwala nam na sciąganie kolejnych warstw wraz ze zbliżającą się do południa, zmierzającą ku górze  temperaturą, ale również pobawić się nimi, ich fasonem i tkaninami tworząc za każdym razem oryginalny zestaw. Właśnie za to uwielbiam jesień, mimo moich przemarzniętych rąk i czerwonego noska, za możliwość bawienia się w nieskończoność różnorodnymi pod każdym względem warstwami.
Chcąc jak najbardziej przedłużyć okres letni, możemy łączyć ubrania letnie z tymi już cieplejszymi, co pozwoli nam ubrać się ciepło a zarazem nie przytłoczy ciężkimi, zimowymi ubraniami i zatrzymać wakacyjną lekkość.
Letnią bluzeczkę z baskinką połączyłam dość nietypowo, bo z rozkloszowaną spódnicą. Wydawać by się mogło, iż fasony zakończone falbanką pasują i powinno się dobierać do dość dopasowanego dołu jednak dzisiejsza stylizacja właśnie obala mit, pokazując jak można uzyskać nie tylko efekt sukienki, ale oryginalne, urocze połączenie. Plisy białej baskinki współgrają z czarnymi falbankami spódnicy, co podkreśla ich formę i fason. Biały kolor tworzy nie tylko gładkie połączenie z czernią, ale również odciąża całą stylizację której energii dodaje różowa zamszowa torebka. Czarne rajstopy i botki to skromne i milczące tło dla wysuwającej się na pierwszy plan baskinki. Kokardka zapleciona z krawata, dodaje odrobinę słodyczy.
Zestaw niezwykle ciepły a zarazem zapewniający słodką wygodę.
 [BLOUSE – CHANEL][SKIRT – ZARA][TIGHTS - GATTA][BAG - VINTAGE][BOOTS- ZARA]





1 komentarz:

  1. Jedna z najlepszych Twoich stylizacji, wyglądasz przecudnie ! ;)

    OdpowiedzUsuń