poniedziałek, 16 września 2013

Ostrich.


To zabawne, jak nieświadomie wpadamy w przyzwyczajenia, które stają się naszymi małymi rytuałami i zupełnie nie zdając sobie z nich sprawy, za każdym razem je kultywujemy.
Sięgając dziś kolejny raz, po pudrowego strusia, zdałam sobie sprawę, że również i ja takie posiadam.  Nigdy nie chciałam uwierzyć mamie, która powtarzała, że gdy pojawi się w moje szafie coś nowego, noszę to przez najbliższy czas we wszystkich możliwych zestawach a następnie odkładam daleko w zakamarki.  
Uświadomiłam sobie, iż za każdym razem, kupione rzecz wisi nienoszona przez blisko tydzień a ja cieszę się jej nowością i nieskazitelną gładkością, oglądam i mnożę w swojej głowie kolejne stylizacje, w których gra ona pierwsze skrzypce. Gdy określony czas minie, jestem poniekąd już chyba gotowa by wprowadzić ją w używanie i tak też się dzieje. Tu pojawia się dość duży problem związany z brakiem zdecydowania się którą z wymyślonych stylizacji wpierw ubrać co wiąże się z dużą ilością czasu spędzoną na ostatecznym ustalaniu. I tak zaczyna się maraton. Codziennie, na każda okazję, w milionach różnych styli, mimo pogody i niepogody, na poprawę humoru lub  na szczęście, ukojenie stresu lub zwalczenie niewyspania – zawsze znajdzie się wymówka by ponownie sięgnąć po nią w pierwszej kolejności do szafy . Po czasie intensywnego eksploatowania, metka nowości zostaje zerwana i rzecz trafia między inne nie tak już nowiutkie ubrania, a tytuł ulubionej nowej rzeczy czeka na kolejny zakup.
 [BLOUSE – H&M][FUR – VILA]TROUSERS - RESERVED][BAG - SHIVA][RING- H&M][FLATS- ZARA]


6 komentarzy:

  1. Jest w Tobie coś, co bardzo Cię wyróżnia z tłumu. I uwielbiam oglądać Twoje zdjęcia. Tworzysz niesamowite zestawy!
    Wszystkiego dobrego, Małgosiu! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoja stylizacja jest przepiękna, wszystko razem wygląda niesamowicie i stylowo. Twój blog bardzo mi przypadł do gustu dlatego z przyjemnością będę tu częściej zaglądać:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. wooow! rewelacyjne futro! pięknie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka cudowna stylizacja!
    I muszę przyznać, ze blog bardzo mi się podoba. Widać, że robisz to z pasją a nie dla ubrań.

    OdpowiedzUsuń
  6. Moda to moja pasja od najmłodszych lat ;) i nie dostaję ubrań oraz nigdy nie dostałam ich od jakiejkowliek firmy w zamian za publikację ;)

    OdpowiedzUsuń